Prolog

Przez skrzyżowanie ulic Whitechapel Road i Osborn Street przebiegł niewyraźny cień w czarnym cylindrze, zakryty maską i szalem, w czarnym płaszczu. Jego uwagę przykuła Mary Ann Nichols, która wdzięczyła się w poszukiwaniu klienta. Ukrył za szalikiem uśmiech szaleńca i podszedł do niej. Tej nocy została zamordowana pierwsza z ofiar „Kanonicznej piątki”. Około 3:40 na Buck's Row jej ciepłe zwłoki znalazł przechodzący tamtędy woźnica Charles Cross. Jej gardło podcięto dwa razy, a na brzuchu znaleziono długą, głęboką ranę ciętą i kilka mniejszych i płytszych nacięć. 

Przyjaciółka i współlokatorka Nichols, Emily Holland, zeznała, że ostatni raz widziała ofiarę trzydziestego pierwszego sierpnia około godziny 2:30 i nie chciała z nią wrócić do domu, mówiąc, że musi znaleźć klienta, albowiem wydała wszystkie zarobione tej nocy pieniądze. Według Holland, Mary była pod wpływem alkoholu. Kobietę uznano za niewinną.

W ten sposób zaczęły się morderstwa seryjnego mordercy Kuby Rozpruwacza oraz czas nazwany Jesienią Grozy.

Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuba Rozpruwacz? Mam rozumieć, że zaczynasz od nowa? W takim razie czekam na pierwszy rozdział, bo prolog za dużo nie zdradza 😘😘😄😄😄

    Less

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz